Pochwalę się następną sukienką, którą zrobiłam dla córki
niedziela, 14 października 2012
Dałam radę, jest sukienka
No i obowiązkowo żakiet bo zrobiło się zimno.
A to ja
niedziela, 30 września 2012
Za dwa tygodnie mam uroczystość rodzinną, jest więc okazja aby zrobić coś dla siebie. Zbierałam się do tego od dawna i wyszło jak zawsze na ostatnią chwilę. Dam radę torebka już jest jeszcze tylko sukienka i żakiet:)
piątek, 28 września 2012
Czas szybko ucieka i doba zbyt krótka ale wrzucę kilka nowych rzeczy może komuś pocieszą oko:)
Zimno się robi więc jeszcze coś na ręce i biegnę dalej filcować.
Już dawno obiecałam sobie, że ufilcuję obraz z ukochanymi makami. Trochę to trwało ale nareszcie to zrobiłam. Jeszcze oprawię go w ramki i będzie cieszył moje oko.
Elżunia się rozwija, wczoraj poznała technikę nuno i pod moim okiem zrobiła szal jedwabny, kamizelkę i mitenki. Bardzo dużo jak na jeden dzień, szybko chce się nauczyć maksymalnie dużo.