Translate

czwartek, 19 grudnia 2013

Mikołaj

Jeszcze jeden przystojniaczek z wełny merynosa, na wąsy i brodę użyłam loki moherowe. Ostatnio często je używam, dają ładny efekt gdyż są delikatne i pięknie błyszczą podobnie jak włókna jedwabne.



piątek, 13 grudnia 2013

Sukienka

Mogę już pokazać sukienkę, którą zrobiłam córce na Christmas Party.
napracowałam się bardzo każda klapka dofilcowana, żadnych szyć. Warto było, jestem zadowolona z końcowego efektu . Najważniejsze jednak dla mnie jest to, że córce się podoba i jest dumna z mojej pracy.

Prześliczny Bombelek

Cieszę się, że jego mama pozwoliła mi zamieścić te zdjęcia. Bardzo dziękuję!
Takim pięknem należy się dzielić z innymi,
Nie wiem jak inni ale w moim przypadku taki widok sprawia, że czuję się szczęśliwa.



poniedziałek, 9 grudnia 2013

Świąteczne drobiazgi

 Bardzo lubię tę moją zgraję ale szybko ucieka mi z domu. Mam nadzieję, że uda mi się kilka zatrzymać na 
Święta















niżej śmieszny komplecik dla maluszka




poniedziałek, 2 grudnia 2013

Alpaka

   Kiedyś już robiłam taką czapkę lecz tym razem zrobiłam dla siebie i obiecuję sobie, że nie oddam jej nikomu!
Czapka wykonana z wełny alpaki, którą bardzo lubię, gdyż dobrze się filcuje i ma naturalne piękne kolory w odcieniach brązu i beżu. Ozdobiłam naturalnym runem z merynosów.



poniedziałek, 25 listopada 2013

Przedświąteczne filcownie

     Czeka mnie większe wyzwanie, mam do zrobienia męską marynarkę. To będzie pierwsza moja marynarka dla mężczyzny. Muszę pokombinować bo nie mam manekina faceta, trzeba będzie żywego w tym rozmiarze poszukać i wypożyczyć.
 W ramach relaksu i w oczekiwaniu na wenę zrobiłam świąteczne cudeńka.












wtorek, 5 listopada 2013

Kamizelka

   Dotarła do właścicielki.
Miło widzieć jaką radość sprawiają córce filcowe ciuszki.
Jest najbardziej wymagającym odbiorcą i krytykiem moich prac.
Kocham ją i wiem, że jest ze mnie dumna i chce abym była najlepsza w tym co robię.


piątek, 25 października 2013

Moja ci ona moja

Ostatnio narzekałam więc zrobiłam dla siebie, przynajmniej z takim zamiarem bo nie wiem jak długo będzie moja. Zawsze  ktoś mi zabierze ale wtedy jest okazja aby zrobić następną.
Ta jest na gazie bawełnianej z loków moherowych, dół loki wełniane.









Kudłata kamizelka

Mam nadzieję, że córka nie zagląda na mojego bloga bo to ma być niespodzianka, którą już wysłałam,
leciutka kamizelka na gazie jedwabnej naturalne szare loki wełniane.




poniedziałek, 21 października 2013

Hortensje

 Widziałam u znajomej blogerki kwiatową kompozycję z moimi ukochanymi hortensjami,
pochwalę się więc bukietem, który zrobiłam do dekoracji samochodu na ślub syna :)

niedziela, 20 października 2013

Jesienią w filcu

Na jesienne chłody nie ma nic lepszego jak filcowy ciuszek. Kocham te moje filcaki i ubolewam, że nie mam czasu dla siebie nic zrobić ale jak mówi przysłowie "szewc bez butów chodzi"
Zrobiłam za to  klientce sukienkę i kubraczek. Tak szybko zabrała, że nie zdążyłam zrobić po wykończeniu zdjęcia kubraczka ale ma za mnie to zrobić wtedy wrzucę na stronkę.
Sukienka
kubraczek na surowo

niedziela, 25 sierpnia 2013

Jedwabna sukienka- róże

Sukienka na uroczystość weselną. Wykonana  techniką filcowania na mokro nuno filc. Bazą sukienki jest muślin jedwabny, na kwiaty użyłam kilka odcieni organzy jedwabnej. Do filcowania zastosowałam  najwyższej jakości wełnę z merynosów australijskich


jest i torebka kopertówka




czwartek, 22 sierpnia 2013

filcowo weselnie

   Bardzo ważny dziś dzień dla mnie i moich bliskich. Ślub mojego syna, wszystko dopięte na ostatni guzik.
Wiem, że kila osób czeka na moje kreacje. Jestem po próbnej przymiarce zestawu, który ubiorę do kościoła więc Wam pokażę. Uprzedzam, że jestem nie najlepszą modelką a mąż kiepskim fotografem.  





                                                             niżej fascynator w zbliżeniu


                                           
                                         
ta niżej na poprawiny



                                                       

                                                                    Są też łabądki


Resztę wrzucę za troszkę bo czas mnie goni.

środa, 17 lipca 2013

środa, 10 lipca 2013

Różowa sukienka jedwabna

Moja klienka na wyjazd do Francji potrzebuje czegoś nietuzinkowego. Myślę, że sukienka jedwabna spełni jej oczekiwania, jest do niej kapelutek jeszcze będzie wdzanko w kolorze indygo aby wyciszyć róż. Musi być zrobione lada dzień.
Nie widać tego ale na sukienkę zużyłam 9 metrów szyfonu jedwabnego. Jest lekka, zwiewna będzie dobrze się nosiła.